Pamiętam, kiedy moja Mama mówiła, że chciałaby znów być dzieckiem. Byłam wtedy dziewczyną a chwilę później młodą kobietą i wydawało mi się to dość dziwne a nawet trochę smutne. Myślałam, że Mama nie jest szczęśliwa. Ja w tym chwilach, mówiłam, że nie chciałabym wracać do lat dziecięcych, choć wspominałam je już wtedy z dużym sentymentem….
Kategoria: Ekologia
KORONAWIRUS – POMOCNA DŁOŃ NATURY
Nie mieliśmy czasu na spacer, nie mieliśmy czasu dla dzieci, nie mieliśmy czasu na książkę, nie mieliśmy czasu na porządki, nie mieliśmy czasu na delektowanie się wspólnym posiłkiem. Żyliśmy w ciągłym biegu. Trochę jak chomiki w kręcącym się kółku. Tłumaczyliśmy się, że taki jest dziś świat. Zrzucając z siebie odpowiedzialność za własne życie, płynęliśmy z…
ZARAZ ZAKWITNĄ BZY – NIE CHCĘ TEGO PRZEGAPIĆ… lub, jak kto woli, mała Tabula Rasa
Właśnie usłyszałam głos brutalnej rzeczywistości, która wyciąga po mnie swe macki. Po miesiącu spędzonym w TYM miejscu na ziemi, przychodzi mi spakować siebie i dzieci i wracać tam… A TU bzy w pąkach, czekają tylko na mocniejszy promień słońca, by wybuchnąć, by nasycić pysznym zapachem rześkie poranne powietrze, by w ciężarze bujnych liliowych kiści pokłonić…
A PO NAS CHOĆBY ZRĄB
Od jakiegoś czasu budują nam w S6. Super! Mój P. będzie miał 15 min. do pracy a nie 0,5 godziny – jak teraz. Pozbędziemy się nieco korków. I w ogóle świat idzie do przodu. Czyżby? To dlaczego, kiedy wjeżdżam w strefę robót drogowych w tym miejscu, a dzieje się tak każdego dnia, bo tamtędy prowadzi…
SZLAKIEM BUŁANKA
W tle narodowej kwarantanny znajdujemy czas na rzeczy, które w dotychczasowym trybie życia były luksusem. Związane były bowiem z czasem – towarem dziś niezwykle rzadkim i pożądanym, na którego deficyt nieustannie cierpieliśmy. Po odbyciu zalecanej 14-dniowej kwarantanny, podczas której niemalże nie wychodziliśmy z naszego gdyńskiego mieszkania, zdecydowaliśmy się schować przed światem i wyruszyć w krainę…




