Piżama w czaple Jest 5.30. Rzucam się na wibrujący telefon. Niemożliwe, że to już rano. Zresztą dla niektórych 5.30 to środek nocy. Ja nie wiem już kiedy kończy się noc, kiedy zaczyna dzień i na odwrót. Nie zmienia to faktu, że zegar pokazuje 5.30 i muszę wstać. Po nocnych wędrówkach ludów, no dobrze- może wędrówkach…
