Nie mieliśmy czasu na spacer, nie mieliśmy czasu dla dzieci, nie mieliśmy czasu na książkę, nie mieliśmy czasu na porządki, nie mieliśmy czasu na delektowanie się wspólnym posiłkiem. Żyliśmy w ciągłym biegu. Trochę jak chomiki w kręcącym się kółku. Tłumaczyliśmy się, że taki jest dziś świat. Zrzucając z siebie odpowiedzialność za własne życie, płynęliśmy z…
