21 grudnia 2020 roku zmarła nasza kochana Babcia Misia. Choć stało się to, co nieuchronne, naturalne, to wciąż jakaś część mnie odrzuca ten fakt, nie potrafi przyjąć do wiadomości tego, co się wydarzyło. No bo jak nagle zmienić myślenie o czymś, co przez 38 lat mojego życia było niepodważalne, stałe, pewne? Przez ostatnie 38 lat…
